Gwint na smartfony jeszcze w tym roku – CD Projekt RED potwierdza mobilną wersję Gwinta

gwint na smartfony

Dzisiaj, dzień przed premierą Krwawej Klątwy, na graczy Gwinta spadła, całkiem nieoczekiwanie informacja, na którą wszyscy od dawna czkali. Choć twórcy niejako, czasami gdzieś na streamach i forach o tym wspominali to do dzisiaj nie było oficjalnego potwierdzenia. Teraz już oficjalnie wiemy – Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana trafi na smartfony i urządzenia mobilne.

Mobilny Gwint

CD Projekt RED widocznie chciał już skończyć z pytaniami i domysłami graczy o wersję Gwint na smartfony i postanowił podzielić się swoimi planami odnośnie gry. Można było się domyślać, że Gwint na smartfony gdzieś w czeluściach warszawskiego studia jest tworzony lub przynajmniej omawiany, w końcu jeśli chce konkurować z największymi graczami na rynku karcianek, taka wersja prędzej czy później musiała powstać. Zresztą o samą wersję Gwint na smartfony i urządzenia mobilne zabiegali sami gracze, nie każdy ma ochotę grać w karciankę na dużym ekranie czy telewizorze, gdy ma do dyspozycji masę innych, bardziej wymagających gier. Na telefonie gracze będą mogli zagrać w dowolnym miejscu, chociażby w autobusie czy w drodze do pracy/szkoły.

Co najlepsze Gwint na smartfony trafi według zapewnień twórców jeszcze w tym roku. Wiąże się to oczywiście z koniecznością dostosowania gry do mniejszych ekranów. Jednym z pierwszych kroków, które dostosowywały Gwinta do urządzeń mobilnych było z pewnością zmniejszenie ilości rzędów z 6 do 4. Twórcy chcą zachować wszystko co najlepsze Gwinta w wersji na telefony, czyli ładną grafikę i rozbudowaną rozgrywkę.

Gwint na smartfony – CD Projekt RED informuje

Tak szef Gwinta – Jason Slama wypowiada się na temat Gwint na smartfony:

Jason Slama, szef projektu Gwint – CD Projekt RED

– Do rozpoczęcia prac przy mobilnym GWINCIE przygotowywaliśmy się od dłuższego czasu. Kluczowym jest dla nas to, by wiernie przenieść wszystko, co stanowi o unikatowości naszej karcianki — piękną grafikę oraz rozbudowaną rozgrywkę — do mniejszego, ale nie mniej ambitnego formatu, jakim są smartfony. Przystosowaliśmy także nasze technologie, w tym napędzającą rozgrywkę sieciową GWINTA platformę GOG Galaxy, by mogły w pełni obsłużyć platformy mobilne. Efekty naszej pracy będziecie mogli zobaczyć jeszcze w tym roku, na co osobiście nie mogę się doczekać.

Jak informują twórcy do poprawnego działania Gwinta na telefonach konieczne było dostosowanie GOG Galaxy do platform mobilnych. Do tej pory nie wiadomo jak będzie wyglądała sprawa z graczami Gwinta z konsol PS4 i Xbox One, czy oni również będą mieli możliwość gry na telefonach. CD Projekt RED poinformuje o tym w odpowiednim czasie.

Początkowo Gwint pojawi się na iPhone’ach, dopiero później dołączą do niego urządzenia mobilne z systemem operacyjnym Android. Na tą chwilę nie wiadomo jak duży to będzie odstęp czasowy. Również nic nie wiadomo o wymaganiach jakie gra będzie stawiała telefonom, twórcy będą udostępniać te informacje w późniejszym czasie. Należy mieć jednak cichą nadzieję, że gra uruchomi się na większości, najczęściej używanych aktualnie komórek.

Świetna sprawa, widać, że Gwint się rozwija, twórcy próbują przyciągnąć nowych graczy, a także przekonać tych, którzy już odeszli z Gwinta. Z pewnością jeśli wersja Gwinta na smartfony byłaby udostępniona z Homecomingiem, gra miałaby zapewniony nieco lepszy start. Choć nie ma co narzekać lepiej, żeby wszystko było ostatecznie dopracowane niż denerwować na błędy utrudniające rozgrywkę. Gwint na tym posunięciu może tylko zyskać, karcianki na telefonach to idealny sposób na zabicie czasu, a że smartfona mamy zawsze pod ręką, grę możemy zacząć, praktycznie w każdym momencie. Może to przekona niektórych, którzy ciągle narzekają na Gwinta, możliwe, że sięgną po mobilnego Gwinta i stwierdzą, że ta gra nie jest wcale taka zła. Oficjalną informację twórców Gwinta znajdziecie pod tym linkiem.

Już jutro premiera Krwawej Klątwy

Już jutro z kolei premiera Krwawej Klątwy. Dettlaff odprawi swój krwawy rytuał i do Gwinta zawitają nowe jednostki, w tym głównie wampiry, driady, jednostki z Cintry i wiele, wiele innych. Ponad 100 nowych kart.

A Wam jak się podoba informacja o tym, że będzie w końcu Gwint na smartfony? Czekacie, będziecie grali czy może wolicie wersję na urządzenia stacjonarne? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach poniżej.


Jesteś fanem Wiedźmina?

Jeśli jesteś fanem uniwersum Wiedźmina na pewno zainteresują Cię różne, zamieszczone poniżej, związane z Wiedźminem rzeczy. Wybraliśmy dla Was najciekawsze przedmioty, które możecie obejrzeć poniżej,  a także ocenić i porównać aktualne ceny oraz możliwość kupna:

Może któraś z powyższych rzeczy Was zainteresuje.

Podobne: